Księga marki,która nie możeskłamać.
Zwykła księga marki rozjeżdża się z rzeczywistością: ktoś zmienia kolor, a dokument zostaje taki, jaki był. Ta odczytuje wartości wprost ze strony, na której stoi, i robi to przy każdym wejściu. Jeśli materiał, który masz w ręku, wygląda inaczej niż ta strona, nieaktualny jest materiał.
Dwie formy,
i żadnej trzeciej.
Znak ma dwie formy i o tym, której użyć, decyduje kadr, a nie gust. Logotyp mówi, jak nazwa brzmi, i idzie wszędzie tam, gdzie jest na niego miejsce. Sygnet jest plamą i wchodzi wyłącznie tam, gdzie kadr wymusza kwadrat.
| Logotyp | Nagłówek materiału, stopka, prezentacja, papier firmowy, obrazek do udostępnień, koszulka, tablica. Wszędzie, gdzie mieści się coś szerszego niż kwadrat. |
|---|---|
| Sygnet | Favikona i ikona aplikacji. Tylko tam, gdzie kadr wymusza kwadrat i logotyp by się nie zmieścił. Awatar jest wyjątkiem i ma osobny plik: stoi w nim LOGOTYP z zapasem, bo koło przycina narożniki kwadratu. |
| Pole ochronne | Wokół sygnetu wolne 41 procent jego boku, czyli tyle, ile mierzą same cyfry. Wokół logotypu prześwit równy temu między wierszami. Nic nie wchodzi w to pole: ani pismo, ani krawędź, ani drugi znak. |
| Rozmiar minimalny | Sygnet: 16 px boku. Kreska cyfry ma tam równo jeden piksel, czyli stoi dokładnie na progu, poniżej którego rysunek się rozpada. Zmierzone po narysowaniu w docelowej wielkości: 1,88 px przy boku 32 i 1,00 px przy 16. Logotyp: 52 px wysokości, bo tyle ma w najmniejszym miejscu, w jakim go sprawdziliśmy, i kreska ma tam 1,5 px. |
| Kolor | Tusz na papierze albo papier na tuszu. Trzeciej możliwości nie ma: znak nie przyjmuje ani zieleni, ani żadnego innego koloru. |
| Na zdjęciu | Tylko na płycie, czyli na prostokącie tuszu albo papieru. Sam znak na fotografii ginie i nie da się tego przewidzieć z podglądu. |
Znak nie ma wpisanej wielkości: tusz ma zająć 76 procent boku kwadratu i stąd liczą się marginesy. Sygnet pokazany wyżej został przed chwilą zmierzony i ta reguła jest na nim sprawdzona.
Tę samą próbę robi się poza stroną w dowolnym edytorze rysunków. Marginesy równe 37 px ze wszystkich czterech stron albo napis na zielonym polu znaczą, że trafiłeś na pakiet sprzed sierpnia 2026, kiedy marka nazywała się thepuciek. Tamte pliki są nieaktualne w całości i nie da się ich poprawić podmianą koloru.
Czego ze znakiem nie wolno
- Kłaść znaku na zieleni. Pod znakiem jest tusz albo papier, nigdy akcent.
- Zestawiać sygnetu z logotypem w parę. To dwie formy jednej rzeczy, a nie zestaw: w jednym miejscu stoi jedna.
- Sięgać po pliki z poprzedniej nazwy, czyli zielony kwadrat z napisem thepuciek. Są nieaktualne w całości i nie da się ich poprawić podmianą koloru.
- Odrysowywać znaku ręcznie ani odtwarzać go ze zrzutu ekranu. Rysunek bierzemy z pliku poniżej, zawsze tego samego.
Pliki do pobrania
Litery są w nich zamienione na krzywe, więc wyglądają tak samo u drukarza, w cudzym edytorze i w systemie do faktur, gdzie naszego kroju nie ma. Nie odrysowujemy znaku ze zrzutu ekranu i nie składamy go z pisma.
| Logotyp | tusz papier na płycie tuszu na płycie papieru |
|---|---|
| Logotyp pionowy | tusz papier na płycie tuszu na płycie papieru |
| Sygnet | podstawowy odwrócony bez kwadratu, tusz bez kwadratu, papier |
| Awatar | Logotyp z zapasem na kadr kołowy, bo koło przycina narożniki. ciemny jasny |
| Gdy ktoś wymaga siatki pikseli | Sygnet w 512 i 1024 px. 512 px 1024 px |
Sześć wartości,
jedna z nich krzyczy.
Marka stoi na czerni i bieli, a zieleń jest w niej jedynym głosem podniesionym. Kontrast przy każdej próbce policzyliśmy na tej stronie, z wartości, którymi jest narysowana, więc nie jest przepisany z dokumentu.
#ffffff Tło wszystkiego. Strona zaczyna się od bieli i to jest stan domyślny, nie brak pomysłu.
Kontrast z pismem: 21,0 do 1#000000 Pismo, kreski i tło pasów odwróconych. Czerń jest pełna, nie przygaszona.
Kontrast z pismem: 21,0 do 1#4a4a43 Zdanie prowadzące, proza, etykiety. Nigdy nagłówek: to głos cichszy, nie mniejszy.
Kontrast z pismem: 8,9 do 1#ddddd4 Linie włosowe w tabelach i paskach danych. Do dzielenia przestrzeni, nie do pisania.
#c8ff00 Akcent marki. Kładzie się pod czarne pismo jak ślad zakreślacza i nigdzie indziej.
Kontrast z pismem: 17,8 do 1#b3200c Wyłącznie błąd formularza. Nie ostrzeżenie, nie wyróżnienie, nie promocja.
Kontrast z pismem: 6,7 do 1| Zieleń jest sygnałem | Kładzie się pod czarne pismo jak pociągnięcie zakreślaczem i nic więcej. Nie jest tłem sekcji, nie jest kolorem znaku, nie jest wypełnieniem przycisku. Zmierzone na makietach marki: kadr, w którym akcent zajął 11,3 procent powierzchni, odpadł od razu; kadr z 0,08 procent, gdzie zieleń była nitką, przeszedł bez uwagi. |
|---|---|
| Jedna plama na kadr | Użyta pięć razy przestaje być sygnałem i staje się tapetą. Na jednym materiale zieleń pojawia się raz. |
| Dlaczego pod pismem, a nie nad | Podkład musi nieść czarne pismo. Tusz pod tuszem zabrałby napis, a zieleń ma z czernią kontrast 17,8 do 1, czyli więcej, niż wymaga jakikolwiek próg czytelności. |
| Odwracanie zależy od podłoża | Na papierze przycisk i znak są tuszem z papierowym napisem. Na ciemnym pasie odwrotnie: papier z napisem tuszem. Bez tego napis znika. |
| Alarm | Czerwień wchodzi wyłącznie pod błąd formularza. Nie oznacza nią promocji, terminu ani ostrzeżenia, bo wtedy przestaje znaczyć błąd. |
Czego z kolorem nie wolno
- Robić z zieleni tła. Jest zakreślaczem, a zakreślacza nie rozlewa się po kartce.
- Dokładać koloru spoza tej szóstki, także „tylko na ten jeden materiał".
- Przygaszać czerni do grafitu ani bieli do kremu. Papier i tusz są pełne.
- Kłaść tuszu na tuszu ani papieru na papierze. Napis znika, a w podglądzie tego nie widać.
- Używać gradientów. W tej marce nie ma ani jednego przejścia tonalnego.
- Pisać zielenią. Zieleń stoi pod pismem, nigdy w nim: zielony napis, zielona strzałka i zielona ikonka to nie jest ta marka.
- Pisać po zieleni czymkolwiek poza czernią.
Jeden krój,
dwie wagi.
Cały serwis i cały znak są złożone jednym krojem. Wybraliśmy go po pomiarze, a nie z upodobania: przy tym samym stopniu jego małe litery są wyższe, 54 jednostki wobec 51 w kroju, który zastąpił, a wiersz jest o 2 procent węższy. Tekst jest przez to gęstszy i czytelniejszy w małych stopniach, bez pogrubiania.
| Krój | Manrope. Jeden, do wszystkiego: nagłówków, tekstu, tabel i znaku. |
|---|---|
| Nagłówki | Waga 450, światło -0.035em, interlinia 0.92. Wiersze łamiemy ręcznie, żeby nagłówek trzymał schodek, czyli żeby kolejne linijki układały się w zamierzony kształt, zamiast kończyć się tam, gdzie akurat wypadnie krawędź. |
| Waga znaku | Sygnet 600, logotyp 450. Tych dwóch liczb nie wolno zrównać. Sygnet stoi w favikonie przy boku 16 px i przy wadze 450 jego kreska schodzi z 1,00 na 0,75 px, czyli cyfry zlewają się w plamę. Logotyp odwrotnie: nigdzie nie schodzi tak nisko, a 450 to waga całej typografii, więc znak przestaje być najcięższą rzeczą w kadrze. |
| Waga tekstu | Tekst 400, nagłówki 450, wyróżnienie 500. Pogrubienie wyciąga pojedyncze słowo albo nazwę, nigdy cały akapit: akapit pogrubiony w całości przestaje cokolwiek wyróżniać. |
| Skąd wziąć krój | Manrope jest darmowy, także w użyciu zarobkowym, i pobiera się go z Google Fonts. Jeśli składasz coś dla nas, zainstaluj go u siebie, zamiast podstawiać krój podobny. W plikach znaku litery są krzywymi, więc tam krój nie jest potrzebny. |
| Liczby | Tabularne, czyli o równej szerokości, żeby kolumny w tabelach nie drgały. Zakres zapisujemy półpauzą: 1–3 tygodnie. |
Czego z pismem nie wolno
- Dokładać drugiego kroju, także „na jeden nagłówek".
- Pogrubiać całych akapitów. Waga wyróżnia słowo, nie blok tekstu.
- Składać nagłówków wersalikami. Wersaliki niosą etykiety i nic poza nimi.
- Zastępować kroju czymś podobnym, gdy go brakuje. W plikach do pobrania litery są krzywymi właśnie po to.
- Rozstrzeliwać pisma dla ozdoby. Światło w nagłówkach jest policzone i jest ujemne.
- Prostować ręcznie interlinii nagłówka. Jest ciasna celowo i to ona robi schodek.
Rytm jest
jedną liczbą.
Przestrzeń dzieli typografia i światło, a nie kreski i ramki. Odstępy są płynne, więc sam zapis niewiele mówi. Kolumna obok pokazuje, ile wychodzi w Twoim oknie. Zmień szerokość okna, a liczby przeliczą się na żywo.
| Margines strony. Do niego równa się każda krawędź | |
|---|---|
| Wnętrze kafla | |
| Między blokami wewnątrz sekcji | |
| Między sekcjami |
| Od nagłówka do treści | 68 px na telefonie i 125 na szerokim ekranie, w każdej zwykłej sekcji. Przed wyrównaniem rozrzut wynosił 46 px. Trzy bloki stoją poza tą liczbą świadomie, bo zaczynają się czymś innym niż akapit. |
|---|---|
| Między sekcjami | 82 px na telefonie i 169 na szerokim ekranie. Wokół pasa z własnym tłem odstęp jest większy, bo widać tam krawędź. |
| Krawędzie | Ostre. Zero zaokrągleń, zero cieni, zero gradientów, zero szkła. |
| Strzałka | Każdy odnośnik prowadzący dalej kończy się strzałką w prawo. Po strzałce poznaje się, że coś jest wyjściem. |
| Przycisk | Płyta tuszu, napis papierem, bez ramki i bez cienia. Na ciemnym pasie odwrotnie. |
Czego z układem nie wolno
- Numerować sekcji. Kolejność wynika z treści, nie z liczby przy nagłówku.
- Stawiać pionowych kresek między kolumnami. Kolumny rozdziela światło.
- Zaokrąglać niczego: ani kafla, ani przycisku, ani zdjęcia.
- Dokładać cienia, żeby coś „odkleić od tła". Odkleja kontrast albo odstęp.
- Ściskać odstępów, żeby zmieścić więcej. Jeśli się nie mieści, materiał ma za dużo treści, a nie za mało miejsca.
- Ustawiać nagłówka i tekstu do środka. Wszystko równa się do lewej krawędzi.
- Justować tekstu. Prawa krawędź zostaje nierówna, bo justowanie robi w wierszach dziury.
- Zamykać treści w ramkach. Bloki rozdziela światło i kreska włosowa, nie obramowanie.
Konkret
zamiast obietnicy.
Marka to także sposób mówienia, więc zasady kopii są tu tak samo wiążące jak marginesy znaku. Mówimy w pierwszej osobie liczby mnogiej, a do czytelnika zwracamy się pojedynczo. Nie podajemy, ile nas jest: obietnica dotyczy tego, co dostaje klient, a nie wielkości firmy.
Dokumenty generują się dwa razy szybciej
Zwiększamy efektywność procesów
Po starcie zostajemy, a nie znikamy z fakturą
Zapewniamy pełne wsparcie posprzedażowe
Nie sprzedajemy szablonu z podmienionymi zdjęciami
Tworzymy unikalne, dedykowane rozwiązania
To nie jest robota dla nas
Przemilczeć i wziąć projekt
| Zapis nazwy | 061studio: jednym słowem, małą literą, cyframi. Nie „061 Studio", nie „061Studio", nie „Zero Six One". Logotyp czyta nazwę słowami, bo tak się ją wymawia, ale w tekście zapisuje się ją cyframi. Na początku zdania też małą literą. |
|---|---|
| Konkret | Liczba, termin albo nazwa systemu biją każdą deklarację. Jeśli nie ma za czym stanąć pomiarem, zdanie nie wchodzi. |
| Wolno powiedzieć nie | „To nie jest robota dla nas" jest warte więcej niż projekt, który nie miał wyjść. Odmowa buduje wiarygodność mocniej niż lista usług. |
| Znaki | Bez długich myślników: przecinek, kropka, dwukropek. Półpauza wyłącznie w zakresach liczb. |
| Do kogo mówimy | Do właściciela albo osoby decyzyjnej w małej i średniej firmie. Nie do działu marketingu, nie do agencji, nie do innych programistów. |
Czego w tekście nie wolno
- Wymyślać danych. Liczba bez pomiaru za sobą nie wchodzi do materiału, nawet gdy dobrze brzmi.
- Pisać „innowacyjny", „kompleksowy", „dedykowany", „rozwiązanie". Te słowa nic nie znaczą i każdy je ma.
- Liczyć projektów ani tłumaczyć się z ich liczby.
- Podawać liczebności w żadną stronę: ani „jednoosobowe studio", ani „nasz zespół".
- Wstawiać wypełniacza tam, gdzie brakuje treści. Brak zostaje widoczny i podpisany.
- Wpisywać nazw technologii do tekstu dla klienta. Klient kupuje wynik, nie narzędzie.
Znak na cudzym
przedmiocie.
Poza stroną znak trafia na materiały, których nie kontrolujemy: cudzy papier, cudzy katalog, cudzy ekran. Zasady są tu krótsze, bo pytanie jest jedno: czy znak zostanie rozpoznany i czy nie przestanie być sobą.
| Adresy | Strona to 061studio.com, bez „www". Poczta to kontakt@061studio.com i żadna inna. Profil to @061studio_com. Adresy 061studio.pl i thepuciek.com działają, ale tylko jako przekierowania, i nie podajemy ich na materiałach. |
|---|---|
| Podpis w poczcie | Sama nazwa złożona pismem plus adres. Bez obrazka, bo program pocztowy odbiorcy może go nie pokazać, a wtedy podpis wygląda jak awaria. |
| Faktura, oferta, umowa | Logotyp w rogu, tuszem, bez płyty. Reszta bez koloru: dokument ma być czytelny po wydrukowaniu na czarno-białej drukarce. |
| Zieleń w druku | Zieleni nie da się złożyć z czterech farb drukarskich. Zmierzone: po przeliczeniu wychodzi #cbdd7b, czyli zgaszona oliwka zamiast sygnału. To nie jest wada maszyny i żadna drukarnia tego nie poprawi. Zieleń wychodzi dobrze na trzy sposoby: farbą dodatkową z wzornika, na materiale, który sam jest neonowy (folia, taśma, naklejka) albo sitodrukiem na tkaninie. Jeśli żadnego z nich nie ma, materiał jest czarno-biały, a nie zielony „w przybliżeniu”: przybliżenie jest gorsze niż brak, bo mówi o marce coś nieprawdziwego. |
| Numer farby dodatkowej | Dobieramy go z drukarnią przy dziennym świetle i przy wydruku próbnym, nigdy z ekranu: ekran świeci, a farba odbija, więc to, co zgadza się na monitorze, na papierze się rozjeżdża. |
| Cudza strona, katalog wykonawców | Plik wektorowy, a gdy przyjmują tylko siatkę pikseli, sygnet w 512 px. Nigdy zrzut ekranu z naszej strony. |
| Odzież i przedmioty | Logotyp, nie sygnet, i zawsze na spokojnym polu. Na koszulce wchodzi wiersz ze strony głównej, a nie nowe hasło wymyślone pod materiał. |
| Wielki format | Stoi na nim nasza własna plansza, nie zrzut strony. Na zrzucie znak siedzi w rogu, bo na stronie stoi w pasku u góry, i w wielkim kadrze czyta się to jak pomyłka. |
| Wielkość na planszy | Na planszy wielkoformatowej znak zajmuje 13,5 procent szerokości kadru, czyli 0,88 procent jego powierzchni. Liczbę ustaliliśmy z POLA, nie z szerokości, i to jest tu sedno: nasz znak jest zwarty, więc przy szerokości typowej dla znaków rozciągniętych w poziom byłby dwa razy cięższą plamą. |
Czego na materiałach nie wolno
- Odrysowywać znaku ręcznie ani odtwarzać go z podglądu. Wklejamy plik, zawsze ten sam.
- Zdawać się na to, że u odbiorcy jest nasz krój. W plikach litery są krzywymi właśnie dlatego.
- Kłaść znaku na fotografii bez płyty pod spodem.
- Puszczać zieleni większej niż jedna plama na kadr.
- Dokładać do materiału obietnicy, której strona nie potwierdza, ani ceny, której strona nie podaje.
- Robić kolażu z logotypów klientów pod naszym znakiem.
Czego tu jeszcze nie ma Makiet zastosowań: koszulki, kubka, papieru firmowego, zawieszki i wielkiego formatu. Dojdą tutaj, kiedy będą gotowe. Do tego czasu sekcja mówi zasadami, bo wolimy podpisać brak niż wypełnić go czymkolwiek.
Taką księgę
robimy też u Ciebie.
Ta strona jest naszą własną księgą, więc każda liczba na niej ma za sobą pomiar, a nie czyjeś przeczucie.
Papierowa księga nie wie, że ktoś zmienił kolor. Ta liczy, co się da policzyć, przy każdym otwarciu i pokazuje rozjazd, zamiast go przemilczeć: pisząc tę stronę, znaleźliśmy w ten sposób pięć własnych zapisów, które mówiły nieprawdę. Dostajesz jeden adres do wysłania drukarni, podwykonawcy i nowej osobie w firmie, zamiast szukania, która wersja pliku jest najnowsza.
Robimy to razem ze stroną. Osobno też, tylko wtedy księga trzyma własne wartości, bo nie ma skąd ich czytać.
Napisz po wycenę